Nic się nie kończy...
Dodane przez piotrek1608 dnia 30 kwiecień 2010 02:09
Wkrótce ciąg dalszy informacji o tym co teraz. Paulinka odeszła od nas, ale jest bardzo blisko. Codziennie czuję Jej obecność i zastanawiam się nad przesłaniem, nad sensem tego co się stało.
Podobno nic nie dzieje się bez przyczyny. Zaczynam w to wierzyć, chociaż ciężko mi to przyznać.
Tak po krótce... Trwają intensywne prace nad utworzeniem fundacji imienia Paulinki Pawlak. Założenia tej fundacji nie są jeszcze ścisłe. Do tej pory nie zdawałem sobie sprawy, że tak ciężko będzie. Myślę, że powinna pozostać z nami i dla innych. Być może myślicie podobnie. Napiszcie.
Tuż przed Świętami Wielkanocnymi został postawiony marmurowy pomnik w miejscu spoczynku Paulinki. Teraz spogląda z niego dobrze Wam znanym spojrzeniem. Boże jak patrzę, to tak jakbym na żywo Ją widział. W sumie nadal nie wierzę, że prawie cztery miesiące Jej nie ma wśród nas.
Zdjęcia opublikujemy wkrótce na stronie.
Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich odwiedzających i znajomych Paulinki.